facebook

Światowid

Ważne

Zajęcia - zmiany

mały kompozytor
taniec arabski

zajęcia plastyczne
Hanny Zawadzkiej-Woźniak

Zobacz szczegóły
 
Regulamin zajęć w ODT Światowid


UWAGA! Nowy regulamin!

Więcej …
 
URBANCARD Premium

20% zniżki na wybrane usługi

Więcej …
 
OK System już jest

Więcej …
 

Kalendarz Imprez

 «   Wrzesień 2022   »

PWśCPSN
   1  2  3  4
  5  6  7  8  91011
12131415161718
19202122232425
2627282930 
Julianna Willis Technology




Partnerzy

  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
PIERNIKOWA CHATA - baśnie naszych laureatów PDF Drukuj Email

 

 

Drodzy Bajkopisarze!

179 konkursowych tekstów od Was to naprawdę sporo! Bardzo serdecznie za nie dziękujemy i cieszymy się, że wszystkie trzy tematy znalazły w nich swoją realizację.

Najwięcej ( 76) otrzymaliśmy prac na temat „Dbaj o koty dbaj o psy, one czują tak jak my” i właśnie ten temat dla wielu uczestników okazał się pułapką.Wprawdzie pięknie pisaliście o tym, że należy traktować zwierzęta z szacunkiem i miłością, ale niestety wielu z Was zapomniało zupełnie, iż konkursowym zadaniem było napisanie BAŚNI!  W opowieści powinny więc  znaleźć się poza przesłaniem również  magiczne wydarzenia, tajemniczość, niebezpieczne wyzwania, nadprzyrodzone zjawiska itp.

Dwa pozostałe tematy, czyli: „Nadmierna ciekawość nie zawsze popłaca” (54 teksty) i „Odwaga siły wymaga” (49 tekstów), nie nastręczały Wam już kłopotów. Wśród nadesłanych prac chyba ze trzydzieści podobało nam się NAJbardziej i niezwykle trudno było się nam zdecydować na te dziesięć NAJlepszych. W zasadzie o tym ostatecznym wyborze decydowało to, jak bardzo niesztampowy pomysł miał autor na swoją opowieść.

Baśnie naszych laureatów


„Zaczarowana małpka” czwartoklasisty Krzysztofa Wołowca (SP 47 we Wrocławiu) przenosi nas do afrykańskiej krainy Suari. Historia rozpoczyna się w dniu dziesiątych urodzin młodego następcy tronu – księcia Tarzo, który w darze od szamana z Południa  otrzymuje niezwykły prezent – małpkę Kikiru. Czytając baśń Krzysztofa możemy bez trudu wyobrazić sobie, jak zabawną postacią jest małpka i jak umiejętnie potrafiła zdobyć przyjaźń Tarzo. Możemy też namacalnie poczuć, że nasi zwierzęcy przyjaciele, przywiązując się do nas ludzi, cierpią, kiedy zostają odtrąceni. W baśni skutkiem złego traktowania małpki jest nieznana choroba księcia, a jedynym lekarstwem – zrozumienie swojego błędu i wybaczenie. „Chłopiec patrzył na swoją starą przyjaciółkę, wyciągnął dłoń i pogłaskał małpkę po głowie. Po jego policzku popłynęła łza. Kikiru patrzyła na niego wielkimi oczami, a jemu zdawało się, że te oczy stają się większe i większe, i że widzi w nich wszystkie przykrości jakie czynił małpce…” Wzruszająca historia, co nam się także podobało, ma zakończenie z literackim odniesieniem „ Z czasem króla Tarzo I zaczęto nazywać małpim królem lub Tarzanem – władcą  małp, ale to już inna opowieść…”

Baśń „ O małej Lenie i jej kocie żarkocie” napisała również czwartoklasistka - Agnieszka Ucherek (SP 47 we Wrocławiu). Jak czytamy, strzygi, upiory, wampiry i żarkoty to stworzenia dobrze znane mieszkańcom Liwy, osady na skraju puszczy, w której mieszkała bohaterka opowieści - mała Lena. Liwańczycy bali się mateczników i szczególnie nie lubili żyjących tam żarkotów – może ze względu na ich dziwaczny wygląd (skrzyżowanie wielkiego kota z nietoperzem), a może z powodu  połyskujących dziko zielonych oczu tych zwierząt, choć wiadomo było, że żaden żarkot nigdy nie skrzywdził jakiegokolwiek człowieka. Ale jak to w życiu bywa (o czym zapewne też wie autorka baśni i zwrócenie uwagi na ten problem uznaliśmy za ważne) łatwo godzimy się na to, by rzeczy uważane za  brzydkie czy budzące jakiekolwiek obawy - zniszczyć, zdeptać, wygnać…  Tylko mała Lena nie bała się zaopiekować małym osieroconym żarkotem. Baśń Agnieszki pięknie pokazuje, jak trudno czasem konfrontować się nam z opinią publiczną i że warto – mimo że to kosztuje wiele wysiłku – przeciwstawić się ogółowi, próbując jak mała Lena obronić swoje racje.

„O wrocławskich krasnalach, Niechluju i dzielnym Michale” Aleksandra Szyszkowicza (SP 72 we Wrocławiu, kl. IV A) to opowieść zainspirowana obecnością rzeźb krasnoludków na wrocławskich ulicach. Tytułowy Michał wiedziony ciekawością z pomocą baśniowych okoliczności trafia w sam środek bajkowego galimatiasu – miejsca w którym wszystkie znane  bajki wymieszał ze sobą niejaki Niechluj Wielki. I co dalej? Okazało się, że to nasze wrocławskie poczciwe krasnoludki z  pomocą Michała chcą ten bałagan jak najszybciej posprzątać, by dzieci słuchając opowieści np. o Królewnie Śnieżce nagle nie  dowiedziały się, że zatrute jabłko podarowała jej Dziewczynka z Zapałkami! W opowieści Aleksandra podobała nam się lekkość narracji oraz umiejętne spięcie w ciekawą całość różnych baśniowych wątków. Aleksander zwraca naszą uwagę i na to, że baśń może zamieszkać wszędzie - w każdym codziennie mijanym przez nas miejscu – wystarczy tylko ją dostrzec!

Dlaczego smoki mają wiele głów? Sprawę wyjaśnia przekonująco baśń szóstoklasisty Piotra Świątkowskiego (z SP 72 we Wrocławiu; „Odwaga siły wymaga, czyli dlaczego smoki mają wiele głów” ). Dwójka smoczych braci – Orgi i Saurus wykluli się z jaj jako smoki jednogłowe, co bardzo martwiło ich królewskich rodziców. Już wkrótce okazało się również, że bracia są nierozłączni – wszystko robią razem i świetnie się uzupełniają. Ale gdy minęło smocze dzieciństwo nadszedł także czas próby – samotna wyprawa do pieczary stugłowego smoczego mędrca Edgara.  W końcu bracia musieli przecież nauczyć się liczyć tylko na siebie! ”Zapadł zmierzch. Saurusa obdarowanego wielką siłą paraliżował strach, gdy wiatr poruszał liśćmi lub ćma przelatywała opodal. Natomiast odważny Orgi żwawo pokonywał kilometry, ale gdy w lesie powalone drzewa stanęły mu na drodze, nie miał siły nawet  ich usunąć czy zdeptać…”. Baśń Piotra to piękna opowieść o dorastaniu i nauce samodzielności, o budowaniu wiary we własne siły. Zwraca uwagę także dynamika narracji - Piotr intuicyjnie chyba stosuje w praktyce to, o czym wie każdy doświadczony pisarz, że tekst dynamizuje obecność czasowników, a spowalnia nadmiar przymiotników. Walorem jest tu również obrazowość, która sprawia, że baśń przykuwa uwagę czytelnika do ostatniego zdania!

 

Jeśli widzieliście wiosną Ogród Japoński we Wrocławiu – jego rozkwitłe kwiaty i krzewy, urokliwe kładki i pawilony, szemrzący wodospad,  zapewne mieliście okazję poczuć bijącą z niego harmonię. Taka właśnie jest „Schincha, Czarny Diabeł i herbaciany ogród” - baśń Julii Alievy (SP „Primus” we Wrocławiu, kl. IV) – przejrzysta i klarowna jak kropla wody w górskim strumieniu. „ Na wyspie Kiusiu leżała niewielka wioska Kogoshama. Miejsce to było przepiękne, ponieważ wioskę otaczały ogrody herbaciane i wiśniowe sady. Powietrze tu było czyste, świeże i przepełnione aromatami herbaty i sadów. Niestety ten urokliwy zakątek miał też swoją mroczną tajemnicę. W pobliskich górach, w ogromnej jaskini mieszkał Czarny Diabeł. Posiadał on złą magiczną moc.”  Bohaterka baśni, urodziwa Schincha, kochała muzykę  - od dziecka grała na Shakuhachi (tradycyjnym prostym flecie bambusowym). Pewnego dnia jej grę usłyszał Czarny Diabeł i bardzo się rozczulił. Odtąd kazał dziewczynie w tajemnicy przed mieszkańcami wioski każdej nocy przychodzić do jaskini i grać tylko dla niego. Baśń Julii wzruszająco opowiada o konsekwencjach braku zaufania do ukochanej osoby, które potrafią zupełnie odmienić życie.

 

Bajarz był dobrze wszystkim znany w królestwie Wroclove. Każdej soboty tłumy ludzi przychodziły do miejskiego parku, gdzie przy ognisku zasiadał ten tajemniczy jegomość w słomkowym kapeluszu, wyciągał ze swojej starej torby jakąś książkę i zaczynał pasjonującą opowieść. Jak czytamy dalej w baśni „Torba bajarza” autorstwa pięcioklasistki Karoliny Kowal (SP 91 we Wrocławiu), wśród słuchających zawsze obecny był bystry i ciekawski chłopak o imieniu Sal. Któregoś razu Sal ulokował się przy ognisku tak sprytnie, że udało mu się zająć miejsce przy samym bajarzu. Tuż obok znalazła się też tajemnicza torba. Sal zapatrzył się na nią. „Co jest w środku? Torba nie może być przecież nieskończona! A wydaje się, ze jego bajki się nie kończą!” myślał chłopiec, po czym wsunął rękę do torby i zachłysnął się z wrażenia!.. Baśń Karoliny to nie tylko ciekawie wymyślona akcja, ale i świetnie dobrana puenta - opowieść posiada wszystkie cechy bardzo dobrze skonstruowanego tekstu!

 

Opowieść „Odważny Wróbelek” Magdaleny Kaczkowskiej (SP 109 we Wrocławiu, kl. VIB) rozgrywa się w Dolinie Słońca zamieszkałej przez Prawróbelki. To mroczna historia walki o władzę pomiędzy zadziornym i bezwzględnym Dezyderiuszem – przywódcą stada, a Kotem Kocurowem – groźnym agresorem przybyłym z mroźnego Uralu. Ważną rolę w tej walce odegra niepozorny Kajetan – wróbelek dotknięty kalectwem. Historią o odważnym Kajetanie Magda przekonująco pokazuje, że osoba mocno doświadczona przez los w obliczu zagrożenia potrafi okazać czasem dużo więcej siły i determinacji w działaniu niż rozpychający się łokciami uznany w grupie przywódca.

Baśń „Przemiana” Małgorzaty Maciejewskiej (SP 42 we Wrocławiu, kl. VI) to prawdziwe studium fenomenu ciekawości – opowieść interesująco ujawnia całą emocjonalną grę, jaka rozgrywa się w nas, gdy poznanie tego co nas zafascynuje, wiąże się z podjęciem dużego ryzyka. Pewnego dnia wioskę, w której mieszkał czternastoletni Janek, zaatakował smok. Ludzie przerażeni pouciekali z domów, a bestia porwała pasącą się jałówkę i przysiadła na niedalekim wzgórzu, jakby obmyślała dalszy krwiożerczy plan. Całe zajście Janek obserwował z pobliskiego lasu, gdzie ćwiczył celność strzelania z łuku. Chłopak zdawał sobie sprawę, jak duże niebezpieczeństwo grozi wiosce – w końcu czytał niejedną opowieść o smokach! Ale czytać to jedno, a pokonać bestię i osobiście się przekonać, czy na pewno jej słabym punktem jest cienka pozbawiona łusek skóra w okolicy serca... Małgosia z dużą wprawą pokazuje czytelnikowi, jak wiele skrajnych emocji budzi w nas ciekawość, a jej bardzo emocjonująca historia ma przemyślaną konstrukcję i zaskakujący finał.

„Historia o tym jak psy i koty stały się przyjaciółmi człowieka” Zuzanny Wrabec (SP w Kamieńcu Wrocławskim, kl VIB)  to naprawdę niezwykła opowieść, która rozgrywa się w pewnym miasteczku w odległych czasach, gdy psy i koty rozumiały ludzką mowę, a mimo to przez ludzi traktowane były z pogardą. Jedynie bohaterce opowieści, dwunastoletniej Wiktorii, mimo że nie raziło jej okrucieństwo wobec zwierząt, wystarczyło jednak w sercu wrażliwości, by uratować od zagłady bezbronnego kota i schorowanego psa.  Aż któregoś dnia w miasteczku wszystko zaczęło toczyć się inaczej niż zwykle. Najpierw zniknęły wszystkie zwierzęta, z których niewolniczej pracy korzystali ludzie. Potem w tajemniczych okolicznościach zaczęli znikać sami ludzie. Zaginęli też rodzice Wiktorii i dziewczynka  wyruszyła na poszukiwania. Siłą opowieści Zuzanny jest duża obrazowość narracji i empatia z jaką przedstawia swoich bohaterów, w którą czytelnik szybko się angażuje. Bardzo podobał nam się sposób, w jaki autorka pokazała duchową przemianę swojej bohaterki  oraz umiejętność trafnego i ciekawego zarazem wyprowadzenia z tekstu puenty.

Ostatnia z nagrodzonych baśni to  „Siła woli na wszystko pozwoli” Pauli Jochimiak (SP w Kamieńcu Wrocławskim, kl. VIA). Jej bohaterem jest najmłodszy z dwunastu wojowniczych braci - Filip, któremu przepowiadano wspaniałą przyszłość. Niestety, mimo przepowiedni, przyszłość Filipa wcale nie wyglądała na różową – wprawdzie był sprytny i bystry,  ale niewielkiego wzrostu, chudy i chorowity –  i jak tu z takimi warunkami zostać walecznym rycerzem? Paula bardzo umiejętnie pokazała w swojej opowieści jak wielką siłą w naszym życiu jest motywacja, wiara w siebie i chęć spełnienia swoich marzeń. Ponadto jej baśń toczy się wartko i chwilami zaskakuje czytelnika nagłymi zwrotami akcji. Wydarzenia przedstawione są tak plastycznie, że w wyobraźni czytelnika rozgrywają się niczym film!

 

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter

Zobacz koniecznie

Własnoręcznie i z polotem!

zajęcia rękodzieła artystycznego w piątek o 17.15
wejściówka 30 zł

Więcej …
 
Ze sztuką i poprzez sztukę

zapraszamy na film podsumowujący projekt

Więcej …
 
Nowe zajęcia

taniec na obcasach
zajęcia dla Pań!
zapisy i informacje 
tel: 504546926

 

 

 

 

Zaprzyjaźnione szkoły