facebook

Światowid

Światowid dla...

Ważne

Zajęcia - zmiany

mały kompozytor
taniec arabski

zajęcia plastyczne
Hanny Zawadzkiej-Woźniak

Zobacz szczegóły
 
Regulamin zajęć w ODT Światowid


UWAGA! Nowy regulamin!

Więcej …
 
URBANCARD Premium

20% zniżki na wybrane usługi

Więcej …
 
OK System już jest

Więcej …
 

Kalendarz Imprez

 «   Wrzesień 2022   »

PWśCPSN
   1  2  3  4
  5  6  7  8  91011
12131415161718
19202122232425
2627282930 
Julianna Walker Willis Technology




Partnerzy

  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
  • Partnerzy ODT Światowid
Do wieży i z powrotem PDF Drukuj Email
V Festiwal Bajkopisarzy Piernikowa Chata
Aleksandra Świdurska, SP 107, kl. IVB

Dawno ,dawno temu za lodowymi górami, w pięknym, szklanym zamku żył książę Adam. Rodzice - król i królowa na dobranoc czytali księciu bajki o tym, że rękę królewny zdobywali odważni i przystojni królewicze. Książę rósł spędzając czas na spaniu do południa, objadaniu się łakociami ,przesiadywaniu w swojej komnacie, unikaniu ruchu. Kiedy widok syna zaczął niepokoić rodziców, zwrócili się o poradę do nadwornego lekarza. Ten zalecił Adamowi zmianę trybu życia. Ciężko było księciu walczyć ze swoimi słabościami. Miał dużą nadwagę, szybko się męczył, ciągle dopisywał mu duży apetyt. Książę lubił spędzać dużo czasu ze swoim koniem-Perełką. Było to bardzo mądre zwierzę. Jedynie Perełka potrafiła namówić  królewicza na spacery, ograniczanie posiłków. Któregoś dnia Adam i koń wybrali się na przechadzkę. Po krótkim czasie książę osłabł. Nie miał jednak odwagi wsiąść na konia. Idąc, mocno już zmęczony, zobaczył gołębia pocztowego zmierzającego w jego stronę. Książę zwolnił. Gołąb podleciał i przekazał list ,który miał właśnie dostarczyć. W liście były słowa : Potrzebuję pomocy, jestem uwięziona w wysokiej wieży na końcu ciemnego lasu. Może mnie uratować tylko odważny i wysportowany książę, bo droga jest bardzo trudna i niebezpieczna, ale nie można z niej zawracać! Czekam, Księżniczka Róża .

Książę zaniepokoił się losem księżniczki, ale wiedział też, że brakuje mu odwagi i siły .Do pracy nad sobą zmobilizowała go jednak uwięziona księżniczka. Poprosił swojego przyjaciela Perełkę o pomoc w przygotowaniach do wyprawy. Książę zaczął dużo ćwiczyć, biegać, ograniczył jedzenie, wstawał dużo wcześniej. Przypomniały mu się też słowa  baśni o odważnych królewiczach. Po tygodniu Adam już był gotowy do drogi. Pożegnał się z rodzicami, od których dostał szkatułkę z czarodziejskim pyłem . Miał on chronić królewicza w niebezpiecznych sytuacjach. Razem z Perełką wyruszył. Po krótkim marszu dotarli do lasu, który był naprawdę ciemny, groźny. Nagle książę usłyszał jakieś dziwne dźwięki. Chciał uciekać, ale przypomniał sobie słowa z listu księżniczki. Wiara we własne siły i dobre przygotowanie do drogi dodały mu odwagi. Wyciągnął miecz i zaczął nim walczyć z nadlatującymi stworami. Kiedy pokonał ostatniego, opadł z sił. Był przy nim jego wierny przyjaciel koń. Wziął księcia na swój grzbiet i ruszyli dalej. Mieli za sobą dopiero połowę drogi. Zbliżała się noc, a Adam i koń byli nadal w ciemnym lesie. Idąc i trzymając konia za uzdę, w pewnym momencie królewicz potknął się i wpadł do ogromnej pieczary, w której leżał zraniony tygrys. Bał się zbliżyć do niego, ale żal mu się zrobiło zwierzęcia. Nie wiadomo skąd miał w sobie na tyle odwagi, by podejść bliżej. To chyba wrażliwość na krzywdę innych dodała  mu sił. Wyjął z torby opatrunek i owinął nim zranione miejsce na nodze tygrysa. Od razu sam poczuł się lepiej, przybyło mu sił do dalszej drogi. Zwierzę wskazało Adamowi drogę wyjścia, a na górze między drzewami czekała na niego Perełka. Ruszyli dalej w poszukiwaniu wieży   z uwięzioną królewną, gdy na ich drodze stanął stwór ogromny jak leśne drzewa. Królewicz wystraszył się bardzo, chciał zawrócić, lecz w porę przypomniał sobie słowa księżniczki z listu, by nie odwracać się.  Potwór im bardziej się denerwował, tym  stawał się większy i brzydszy. Książę Adam postanowił iść odważnie w kierunku potwora. Przypomniał sobie o czarodziejskim pyle, który dostał od rodziców. Sięgnął do kieszeni spodni i wyjął garść pyłu. Gdy był już blisko potwora, sypnął w niego proszkiem. I w tym momencie potwór zamienił się w jaszczurkę. Zwinne zwierzątko zniknęło między krzaczkami paproci. Książę miał wrażenie, że wraz z kolejnymi przygodami przybywa w nim odwagi. Kiedyś był tchórzem, a teraz stał się zupełnie innym człowiekiem. Wiele przeszkód, z których wyszedł zwycięsko nauczyły go odważnego podchodzenia do różnych sytuacji.

Księżniczka uwięziona w wieży czekała na swojego wybawcę. Książę martwił się, czy dotrze na czas, by uratować królewnę. Miał plan jak uwolnić Różę. Kiedy był już razem z koniem Perełką niedaleko wieży, poczekał aż się zrobi ciemno. Przywołał gołębia pocztowego, wsadził do jego dzioba sznur i poprosił, by doleciał z nim do okna pokoju, w którym znajdowała się księżniczka. Kiedy ptak doleciał do komnaty, cicho stuknął dziobem w kraty. Róża na widok gołębia zdziwiona podeszła do okna i ostrożnie wyciągnęła z dzióbka sznur. Od razu domyśliła się, do czego można go wykorzystać. Sprawnie i dokładnie obwiązała linę wokół metalowych krat.  Przez długi czas siedzenia na wieży  bardzo zeszczuplała, ponieważ zła czarownica karmiła ją tylko raz na dzień. Za to teraz nie miała najmniejszego problemu, by przedostać się przez zakratowany otwór. Radość ucieczki z wieży była tak duża, że królewna nie czuła strachu. Ta radość dodawała jej sił. Trzymając się mocno liny zsunęła się w dół. Czekał tam na nią książę. Kiedy spotkali się, królewna Róża podziękowała Adamowi za uratowanie jej.

W drodze powrotnej książę opowiadał, jakie trudności musiał pokonać, by dotrzeć do wieży. Ponieważ jechali przez las, postanowili odszukać tygrysa i zabrać go do domu. Zwierzę miało już wyleczoną łapę, bez trudu poruszało się o własnych siłach. Kiedy cała trójka dotarła do domu, królestwo wypełniła radość.

I tak oto z leniwego, tchórzliwego księcia Adama wyrósł odważny królewicz. Dzięki mocnemu postanowieniu pracy nad sobą, pokonał wiele przeszkód i uwolnił królewnę Różę. I jak to w bajkach bywa, żyli długo i szczęśliwie. A tygrys strzegł ich zamku.

 

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter

Zobacz koniecznie

Własnoręcznie i z polotem!

zajęcia rękodzieła artystycznego w piątek o 17.15
wejściówka 30 zł

Więcej …
 
Ze sztuką i poprzez sztukę

zapraszamy na film podsumowujący projekt

Więcej …
 
Nowe zajęcia

taniec na obcasach
zajęcia dla Pań!
zapisy i informacje 
tel: 504546926

 

 

 

 

Zaprzyjaźnione szkoły